Windykacja roszczenia – w jaki sposób przebiega?

Oddawanie długów to konieczność. Ważne niemniej jednak jest to, by mieć potwierdzenie, że taki dług posiadamy – często takim potwierdzeniem jest weksel lub też umowa kredytowa, umowa pożyczki bankowej lub inna umowa cywilno prawna. Zawsze, gdy pożyczamy komukolwiek finanse, powinniśmy podpisać umowę takiej pożyczki. Jest to dowód poświadczający, że taka transakcja rzeczywiście miała miejsce. Jeżeli nie będziemy posiadać takich zaświadczeń, nie będziemy mogli wykazać, że faktycznie pożyczyliśmy komuś finanse a tym samym nie będziemy w stanie dochodzić swoich praw. Skutkiem tego również wszystkie banki i instytucje finansowe tak niezmiernie dbają o formalności powiązane z pożyczkami czy kredytami. 

W wielu przypadkach kredytobiorca na przyznanie kredytu oraz przelanie środków na konto powinien czekać nawet kilka tygodni. Taki dług, taką pożyczkę musimy oddać. Nie oddajemy kwoty od początku do końca takiej, jaką pożyczyliśmy. Bank musi mieć zysk i za fakt wypożyczenia nam pieniędzy pobiera opłatę. Przychodem jest oprocentowanie, jakie jest przez bank nałożone. Jeżeli nie będziemy płacić stopniowo kredytu, czeka nas windykacja długu. To dochodzenie roszczeń i odzyskanie pożyczonych pieniędzy. To smutne, windykacja nie jest miłym procesem. Jest to zmuszenie pożyczkobiorcy do tego, aby oddał pożyczone finanse. Ewidentnie w każdym przypadku windykacja powinna odbywać się zgodnie z prawem i tak zwykle jest. Niemniej jednak zdarza się również tak, że pożyczkodawcy sami, na prywatną rękę, bez należytych zezwoleń chcą dochodzić swoich praw, chcą odzyskać pieniądze. Taka windykacja nie jest zgodna z prawem. Niestety w dzisiejszych czasach również i takie niezgodne z prawem odzyskiwanie długów ma miejsce. Nikt z nas nie lubi być oszukiwany. A niespłacanie swoich zobowiązań jest pewnego rodzaju oszustwem. Rzecz jasna różne są powody braku spłaty zobowiązań. 

Jeśli masz problem z wierzycielem, a dług jest opisany wekslem – sprawdź efektywne rozwiązanie: klauzula zapłacę w dniu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *